• Wpisów: 355
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 12:21
  • Licznik odwiedzin: 28 058 / 1373 dni
 
trueloovestory
 
Film znany praktycznie większości. Film, który pokochały miliony młodzieży, ale nie tylko. Od razu na wstępie powiem, że mnie urzekł i chwycił za serce. Na tą ekranizację wybrałam się z moją klasą i rocznikiem o rok starszym. Nauczyciele od początku mówili, że film ten powoduje swego rodzaju dyskomfort. Otóż to, a przynajmniej u osób wrażliwych. Na szczęście moja wrażliwość nie zalicza do swojej kategorii krwi ( no może trochę).

Jak wiecie jest to film opowiadający o "miłości w czasach apokalipsy". Zgodzę się z tym, ale tylko połowicznie. Opowiada w sposób szczególny o tym co działo się w sierpniu 1944 roku w Warszawie. Pierwszy plus za ucharakteryzowanie postaci i Warszawy. Efekty były tak realistyczne, że czasem myślałam, że film ten naprawdę był kręcony w czasie powstania (pomijając to, że film był zrobiony w kolorze). Do tej pory mam przed oczami te ruiny, ten gruz ... Wspaniały efekt, gratuluję ekipie, która była za to odpowiedzialna! No i teraz przejdę do kolejnego aspektu filmu jakim jest MIŁOŚĆ. Stefan i Biedronka. Podobało mi się takie wtrącenie. Prócz zabijania, krwi był też wątek, który całemu filmowi nadawał taki przyjemny charakter, mimo czasów w jakich ta miłość się narodziła. Doskonale pokazywało to jak kiedyś zachowywała się młodzież, żyli dniem, cieszyli się życiem. I to poświęcenie "Beksy". Gdybym nie była w gronie mojej klasy na bank bym się poryczała.  
tumblr_ncgtsjXJir1tlq48yo1_500.jpg

I teraz coś mniej przyjemnego: KREW. Uhh, co prawda ani razu na filmie nie przestałam oglądać nawet podczas scen przy, których myślałam, że zaraz zacznę krzyczeć. Kiedy zabijali matkę i brata Stefana, kiedy krew i "inne" leciały z nieba po wielkim wybuchu na jednej z ulic w Warszawie, "góra" trupów w szpitalu. Okropności ...
Krew, krew, krew wszędzie ta krew.

Na koniec kiedy wychodziłam z kina, byłam tak roztrojona emocjonalnie, że przed całą drogę do szkoły milczałam. Wiem, że możecie mnie wziąć za idiotkę, ale ten film do mnie przemówił. Tak, ten film. Nie wiem czy ja kiedykolwiek gdyby naszła taka potrzeba zdołałabym poświecić się tak jak młodzież w czasach II Wojny Światowej.
tumblr_n9oj7aAoM31sr4d5po1_500.jpg

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego