• Wpisów: 355
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 12:21
  • Licznik odwiedzin: 28 058 / 1373 dni
 
trueloovestory
 
22 dni nieobecności to nie lada wyczyn z mojej strony. Mam tyle do nadrobienia, że aż nie byłam pewna od czego mam zacząć. Uznałam jednak, że powrócę sobie to jednej z moich ulubionych trylogii czyli "Dotyk Julii". Postanowiłam, że muszę wrócić do tej książki. I oto znowu na nowo i na nowo i na nowo przeżywam historię Julii. Na nowo zakochuję się w Aaronie i na nowo zaczynam pałać odrazą do niejakiego Adama Kenta. Chiałabym przeczytać je teraz zgodnie z kolejnością i dołączyć do tego też "Trzy tajemnice", na które oczywiście poluję od tygodnia. Niestety na moje nieszczęście nie mam czasu na wyprawy do księgarni.

Czytając tą książkę po raz drugi zaczynam dostrzegać zupełnie coś innego niż za pierwszym. Zawsze uważałam, że Mafi pisze wprost wspaniale, ale teraz dogłębnie analizując każde słowo muszę przyznać, że pisze wprost genialnie. Nadawałaby się na tworzenie poezji, nie da się zaprzeczyć. Każde doznanie, każde uczucie, każdy najmniejszy szczegół jest dopracowany i pisany w sposób tak mądry, że aż nieprawdopodobne, że napisała to tak młoda pisarka. Okropnie, okropnie zazdroszczę jej tak "lekkiego pióra". Nic dziwnego, że jej książki robią taką furorę. Mam tylko nadzieję, że zostaną wydane też inne książki jej autorstwa. Oby ...
image.jpg

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego