• Wpisów: 355
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 12:21
  • Licznik odwiedzin: 28 058 / 1373 dni
 
trueloovestory
 
Tytuł książki: Mara Dyer. Tajemnica.
Seria: Mara Dyer
Autor: Michelle Hodkin
Wydawnictwo: YA!
Ilość stron: 408

Główna bohaterka budzi się w szpitalu. Nie pamięta niczego sprzed ostatnich dni. Okazuje się, że Mara uczestniczyła w wypadku, w którym śmierć poniosły jej przyjaciółki (Rachel i Claire) i i chłopak - Jude'a. Dziewczyna jest w szoku i bezskutecznie próbuje sobie przypomnieć szczegóły tragedii. Z biegiem czasu zaczyna miewać koszmary, omamy i przerażające halucynacje, podczas których widuje zmarłych przyjaciół. Aby odizolować Marę od traumatycznych wydarzeń, rodzice postanawiają wyprowadzić się z miasta. Wyjeżdżają z Rhode Island i trafiają do słonecznego Miami. Dziewczyna zaczyna naukę w nowej szkole gdzie pierwszego dnia zyskuje zarówno wrogów jak i najlepszego przyjaciela. Poznaje również tajemniczego i zabójczo pociągającego szkolnego przystojniaka - Noaha. Chłopak od początku budzi w dziewczynie nie małe emocje. Okazuje się, że Noah nie jest zwyczajnym siedemnastolatkiem. Ma 'dar' i podejrzewa, że to co dzieje się z Marą również jest z tym związane. Tymczasem za dziewczyną ciągną się kolejne ofiary. Właściciel zmizerniałego psa, wredna nauczycielka hiszpańskiego, aligatory... Żadna z tych śmierci nie jest przypadkowa, a Mara odkrywa tajemnicę, która zmieni jej życie raz na zawsze. Nie przypuszcza jednak, że w obliczu takich zdarzeń będzie potrafiła się zakochać, a ktoś kogo nie powinno być niespodziewanie ponownie pojawia się w jej życiu.

Postacie są wykreowane przed autorkę w bardzo ciekawy sposób. Inteligentne wypowiedzi, zaraźliwe poczucie humoru - to cechy, które naprawdę mnie ujęły. Jeśli chodzi o samą Marę Dyer to jest to postać, która wzbudza w nas tyle sprzecznych emocji. Z jednej strony zbzikowana nastolatka z zespołem stresu pourazowego, a z drugiej wściekła, przemądrzała siedemnastolatka, która wbrew wszystkiemu chce żyć normalnie. Michelle Hodkin zrobiła z niej coś więcej niż jakąś tam bezbarwną, pustą główną bohaterkę. Nadała jej charakter. Może to głupio brzmi, ale Mara jest taka ... PRAWDZIWA.

"Tego ranka Noah Shaw wymagał dodatkowego opisu."

Noah. Ah, o nim też nie jedno można powiedzieć. Poprzez wysokie IQ, aż do pewnego siebie i zarozumiałego przystojniaka, zachwycił mnie tym uczuciem, które żywił do Mary. Nie chciał jej zostawić, mimo iż wiedział, że ściągnie to na niego ( i na nią również) przykre konsekwencje, problemy itd.
Nie jest to 'zakochany macho', ani nic w stylu: "Kocham cię, ale beze mnie jesteś bezpieczniejsza, muszę odejść. A teraz musimy się pocałować. Kocham się. Ale i tak beze mnie będziesz bezpieczniejsza".

NIE! Szczerze powiedziawszy Noah pocałował Marę tylko raz. TYLKO RAZ. Nie licząc oczywiście cmoknięć w czoło. Warto również pozazdrościć Noahowi, pół - sypialni, pół - biblioteki, która formalnie była jego pokojem. Marzenia każdej książko-maniaczki.

Aaaaa, no i jeszcze Daniel - brat Mary. Chłopak tak mocno kochający swoją siostrę, wspierający każdą osobę swoją radą i zawsze potrafiący wpasować się w sytuację, spowodował, że żałuję, że nie mam takiego starszego brata.

Książka również zachwyciła mnie pod względem wiedzy, która została w niej zawarta. Masa adwokackich i lekarskich pojęć co oczywiście wywołało u mnie same pozytywne spostrzeżenia. Klimat - trochę straszny, nostalgiczny i mroczny. Wszystko opisane w jak najbardziej realistyczny sposób. Spowodowało to, że sama bałam się, że zaraz zobaczę Rachel albo Claire. Ogólnie lektura pisana przyjemną dla oka czcionką, rozbawiająca do łez, ale też wywołująca dreszcz przerażenia.

Chciałabym też wyrazić ogromną wdzięczność dla wydawnictwa YA! , za zachowanie oryginalnej okładki, która jest wprost fantastyczna.

OCENA: 9/10
Serdecznie polecam!
mara-dyer-tajemnica-b-iext26114806.jpg

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego